Warning: file_get_contents(http://hydra17.nazwa.pl/linker/paczki/currente.to-brzydki.naklo.pl.txt): failed to open stream: HTTP request failed! HTTP/1.1 404 Not Found in /home/server154327/ftp/paka.php on line 5
mności.

Zanim Malori zdążył odpowiedzieć, Emmett znowu zabrał głos. Wiedział, że Bella nie jest w najlepszej formie, postanowił jednak zaryzykować. Ufał, że osoba z jej doświadczeniem wytrzyma tych kilka trudnych dni.

Musiał bowiem, prócz pięciu wygranych tysięcy, rzucić na szalę swój apartament u
już gotów oddać się prawdziwej miłości, a księcia jak nie ma, tak nie ma.
kopnąć. Wtedy trzasnął ją na odlew w twarz tak mocno, że uderzyła głową o ścianę i upadła
drugiego aktu. Usłyszała brawa, którymi publiczność powitała aktorów, a zaraz potem stłumiony huk eksplozji.
wzywając dorożkę.
był wątek o Karolu. Dziewczyna naprawdę lubiła tego chłopaka.
- Nie skrzywdzę cię - obiecał.
stanie! Chociaż dziewczyna nic mu nie zrobiła, pobiegł w ślad za nią, nie dbając o deszcz.
jego! Co ten blondyn robi z Adamem?! Jakim prawem?!
dzięki tej spowiedzi przezwycięży zwątpienie, które od lat go dręczyło. Dokonał tego tylko
chciał się poddawać. Ostatnim razem, kiedy do niego poszedł, został wyrzucony przez
to, żeby pogładzić ją po włosach.
się jej, że wytworni londyńczycy nudzili się na nich jak mopsy mimo starań, by robić
Tym razem jego uczucie było głębsze i bogatsze. A mimo to nie powiedział, że właśnie w niej znalazł miłość, w której istnienie dotychczas wątpił. Nie powiedział jej tego wszystkiego, i pewnie już nie powie. Swoim bezmyślnym zachowaniem nie tylko jej ubliżył, ale również zraził ją do siebie. A może nie wszystko jest stracone? Może ma szansę zacząć wszystko od nowa?

okiem na jej zniszczone odzienie, wyraźnie podejrzewając ją o kradzież klejnotu. Zażądał

spostrzegę, że tracisz nad sobą kontrolę, powiem ci to wyraźnie. Nie chcę, żebyś pogrążył się
To nie był nikt z jego przyjaciół. W takim razie kto? Lepiej niech sam to wyjaśni! Ale
- owszem.

- Isabello, żeby wszystko było jasne - zaczął Emmett, za jej przykładem wstając z miejsca. - Nikt nie podważa twoich kompetencji. Wiemy, jaką masz opinię. Powiedzmy, że stosuję nadzwyczajne środki bezpieczeństwa, bo nie chcę stracić najlepszego agenta. A teraz - powiedział, zwracając się do księcia - pójdę wszystko przygotować. Będziemy w kontakcie.

Nie pozwolił jej odjechać. Mocno chwycił ją za ręce i przysunął się tak blisko, że ich wierzchowce zetknęły się bokami.
- Właśnie.
- Utrata niewinności to nie bagatelka. Och, Becky, żałuję, że mi nie powiedziałaś. Ja

- Gdzie Eva? - spytał złowrogo Michaił.

- Właśnie! Dlatego muszę to wujkowi podkradać!
- Nieważne, co czułam. Chciałeś mnie ukarać, i ukarałeś.
nigdy nie wiadomo, co siedzi takiemu w głowie.